16.06.2022 - przygotówka

Jak przed maturą kasztany, tak przed urlopem lavenda daje mi sygnał do przygotowań:

 

 

 

 

 

 

 

 

Trzeba deczko przetrzeć oraz nieco uodpornić ponton na promieniowanie UV:

Silniczek przegląd otrzymał kilka miesięcy temu, czyli spokojnie można nawijać kilometry i motogodziny w Chorwacji.

Ciekawe, ile będzie w tym sezonie  :hut: 

Takoż wszelkie bambetle pokładowe można znosić ze strychu, przeczyścić, odkurzyć...

 

Zaopatrzyłem się w gazową kucheneczkę (taka jednopalnikowa na kartusze) i biję się z myślami: brać czy nie?

Na Lavdarze są świetne warunki aby coś usmażyć  :hut:  

Gotowe skalne "stoły i ławy": https://www.cro.pl/post2224877.html#p2224877

Tylko... ponton niby niemały, ale tankowiec to też nie jest. 

Jak coś wezmę na pokład, to potem cały dzień muszę się z tym huśtać.

 

Winiety na autostrady i ponton kupione, bilety na prom kupione...

Za tydzień weekend w Wiedniu i wio stamtąd do Chorwacji  :hut:

Script logo