cro.pl 2025-08-07

W całym tym "miłym łechtaniu" ;-) brakuje mi jednego:
Nikt nie wspomina Konrada (habanero) :-/
A to jednak jego relacje ze "znajdowania plaż" są Mistrzostwem Świata.
I... o ile wiem, za co ja zostałem zbanowany
(mógłbym się nawet pokusić o stwierdzenie, że wydałem takie "polecenie" ;-) ),
to mimo rozmowy telefonicznej z Konradem, wciąż nie widzę powodu jego zbanowania
(prywatna prawicowa nienawiść w regulaminie nie jest uwzględniona).

W swoim imieniu dziękuję za miłe słowa, ale uważam, że Konrad zasłużył bardziej na wspominki.
Żeby nie doszło do:
"wszystkie te chwile znikną w czasie, jak łzy w... piekarniku".

 


Póki co (po wczorajszej wizycie u ortopedy), żadnej taryfy ulgowej dla Olgi -
do listopada zakaz sportów "stop&go".

Script logo